Jak zrobić wiadro do jarania? Co to bongo grawitacyjne?!

    0
    Bongo grawitacyjne, co to jest?! Palenie z wiadra

    Bongo grawitacyjne, co to jest?! Palenie wiadra

    To całkiem śmieszne, że bongo grawitacyjne brzmi jak jakiś zaawansowany technologicznie wynalazek, który został wynaleziony setki lat temu w gąszczach Toskańskich lasów przez samozwańczych się naukowców. Co nie? A gdy już spojrzysz na nie, to masz wrażenie, że wymyślił je jakiś inżynier nauk o dębach w Polsce. I w sumie nic w tym w dziwnego, ani złego, bo choć bongo grawitacyjne jest proste, to w swojej prostocie pokochało go miliony ludzi. Tak naprawdę pochodzenie tego wymyślnego bonga nie jest znane, nieznane też są dane osoby, która to oto bongo wymyśliła, jednak myślę, że wielu z was chciałoby mu lub jej przybić piątkę.

    To jak jest z tym bongiem grawitacyjnym, a właściwie jak to jest z tym wiadrem, co to jest i dlaczego jest tak sławne? Już tłumaczę. 

    Bongo grawitacyjne, czyli walenie wiadra. Niezła faza, czy ściema?

    Z wieloma osobami w swoim życiu miałem styczność (które jarają hehe). Każda z tych osób potwierdzała, że walenie wiadra to jedna z większych faz, jaką przeżywali. Ja z tym się trochę nie zgadzam, bo faza ta jest zaburzona poprzez dużą ilość substancji smolistych. Ale gdy przymknę na to oko, to tak jest w tym dużo racji, przez to, że walenie wiadra pozwala na skumulowanie ogromnej chmury, która nie przejdzie w klasycznym bongu, lufce czy blancie. 

    Ma też tutaj znaczenie to, jak szybko do płuc, a właściwie do organizmu dostaje się tak mocno skondensowany dym. W przypadku bonga nie jest to możliwe, bo musisz użyć siły swoich płuc. Zaś w wiadrze, czyli w bongu grawitacyjnym, pod wpływem ciśnienia dostaje się ogromna ilość dymku. W takim przypadku dość szybko przenika przez ciebie spora ilość substancji aktywnych. Faza więc jest mocna. 


    Walenie wiadra nie jest dla każdego. Bongo grawitacyjne jest mocne, więc pozostaw go dla mocnych zawodników, gdyż taka ilość substancji w tak szybkim czasie w organizmie może różnie oddziaływać na poszczególne osoby. Jeśli masz problemy z sercem lub płucami, to po prostu odpuść i nie graj herosa. Sieknij sobie wtedy klasyczne bongo, np. ze sprzęgłem, dzięki czemu będziesz mógł kontrolować ilość przepływu dymu. 

    Jak palić z wiadra? Używanie bonga grawitacyjnego

    Wiadro, a właściwie bongo grawitacyjne jest mega łatwe w użytkowaniu, a to kilka zalet tego wynalazku: 

    • Dostępność potrzebnych materiałów od ręki.
    • Tanie przedsięwzięcie. 
    • Łatwy montaż.
    • Można je zrobić w każdych warunkach. 

    Podstawową zasadą działania wiadra jest wykorzystanie podciśnienia wytwarzanego przez wodę. Używanie go jest więc tak jak pisałem wcześniej mega proste. Jest tylko jedna ważna zasada, by nie wyciągać butelki do końca! Do zakrętki zazwyczaj się upycha lufkę, do lufki temat. Gdy temat już upchany, to butelkę z wyciętym dnem, zanurza się w większe butelce lub wiadrze i wtedy nakrętka ląduję w butelce. Podczas gdy zaczniesz wyciągać butelkę na powierzchnie, zauważysz, że jej środek napełnia się dymem. Gdy już będziesz przy końcu, wystarczy odkręcić nakrętkę, przyłożyć usta do ustnika i szybko ściągnąć w dół butelkę do wody. W ten sposób szybko i sprawnie dostaje się do płuc spora ilość dymu. Zasada działania jest prostsza niż budowa czołgu T-55, więc o to się martwić nie musisz. Co ciekawe wiadro jest nazywane bongiem grawitacyjnym, a tu nic nie ma wspólnego z grawitacją. Być może wrażenie nacisku siły na wyciąganą butelkę podczas napełniania jej dymem, sprawia takie pozory, jakby grawitacja ściągała ją w dół. Ale, ale… Przejdźmy do tego jak takie wiadro zrobić. 

    Palenie z wiadra krok po kroku.

    1. Butelkę zanurz w większej butelce lub wiadrze, jak się uda to najlepiej całą, zostaw tyć miejsca, by na początku miał gdzie się kondensować dym. 
    2. Zakręć nakrętką z lufką wypełnioną tematem.
    3. Podpal temat.
    4. Powoli zacznij wyciągać butelkę z wiadra, lub większej butli.
    5. Uważaj, by nie wyciągnąć butelki w całości, końcówka niech zostanie zamoczona w wodzie!
    6. Przy końcu odkręć nakrętkę.
    7. Szybko weź do ust gwint butelki.
    8. Przygotuj płuca.
    9. Ściągnij butelkę w dół.
    10. Wciągnij całość dymu.
    11. Koniec!

    Jak zrobić wiadro aka bongo grawitacyjne?

    Kurtyna jeszcze nie opadła, jarać już z tego umiesz. Do czego oczywiście nie namawiam. Ale czas się dowiedzieć jak zrobić wiadro do jarania. Czyli jak zrobić bongo grawitacyjne w pigułce. 

    Na początek do bonga grawitacyjnego będziesz potrzebował kilka rzeczy, a o to lista zakupów:

    • Wiadro, bądź butla 5 litrowa.
    • Butelka po wodzie lub po jakimś napoju (Ale lepiej po wodzie, bo napoje mają w sobie cukry, które są szkodliwe, gdy są palone. A dym swoją temperaturę też ma)
    • Nożyk lub nożyczki, dodatkowo i opcjonalnie gwóźdź
    • Lufka
    • Zapalniczka
    • Medyczna marihuana ;)

    Screenshota zrobiłeś? No to lecimy dalej. 

    Krok 1: Wytnij dno butelki. 

    Nożykiem lub nożyczkami wytnij dno butelki, tak by butelka była od dołu całkowicie otwarta na szerokość butli. Pamiętaj, że im więcej butelki zostawisz, tym więcej dymu będzie można do niej “zapakować”. Więc zrób to dobrze i uważnie. 

    Krok 2: 

    Odkręć zakrętkę i zrób w niej dziurę na średnice lufki. Ważne by lufka siedziała sztywno, nie może w środku latać, więc lepiej zrobić dziurkę z deczka mniejszą i rozepchać ją delikatnie lufką, tak by weszła i siedziała ciasno. 

    Zamiast lufki możesz użyć też klasycznego cybucha :). 

    Krok 3:

    Zanurz jeszcze niezakręconą butelkę, tak by zostało tylko trochę pustego miejsca przy gwincie. Pamiętaj, że musisz to zrobić bez nakrętki z lufką. W innym wypadku cały susz, który wsadziłeś w lufkę, po prostu wypadnie pod wpływem powietrza, które wytworzy ciśnienie. 

    Gdy butelka będzie zanurzona, zakręć ją nakrętką z lufką i tematem. Odpal susz i powoli, ale to powoli wyciągaj butelkę, tak by temat nie zgasł. Pamiętaj, aby butelka nawet przy końcu, choć trochę była zanurzona w wodzie! 

    Krok 4 i ostatni:

    Teraz jesteś gotowy na to, by do płuc wziąć ogromną chmurę powstałą z twojego tematu. Powoli odkręć zakrętkę i przyłóż gwint do ust, zanurz butelkę w wodzie, by ciśnienie wręcz wepchało ci cały dym do środka. Zauważysz, że podczas wciągania dymu butelka pomoże ci się ściągnąć do dna ;)!

    Nie ma potrzeby, byś dym trzymał w płucach przez dłuższą chwilę. Chmura będzie tak bardzo skondensowana, że hulaj dusza, piekła nie ma.

    Czy wiadro jest złe?

    Napisałem już o tym jeden artykuł, ale tutaj skrócę swoją myśl. Palenie z wiadra w małych ilościach nie jest złe. Jednakże nadal jest wykonane z plastików, które nie są przeznaczone do wytrzymywania w wysokich temperaturach i często podczas podpalania lub tychże wysokich temperatur, uwalniają niebezpieczne dla zdrowia chemikalia. 

    Podobnie jest z resztą z dymem z wiadra. Taka ilość dymu, która ma 10000x więcej substancji smolistych niż buch z bonga, czy nawet jointa, jest niebezpieczna dla płuc i gdy walisz wiadro codziennie, możesz w przyszłości spodziewać się smutnych konsekwencji. Znam ludzi, którzy po waleniu wiadra pluli czarną flegmą, a ich płuca nie były w dobrej kondycji nawet po dwóch latach od rzucenia bonga grawitacyjnego. Dlatego ryzykujesz na własną kieszeń, że tak powiem. 

    Bongo grawitacyjne vs bongo szklane. Czy szkło jest lepsze od wiadra?

    Tutaj nie ma o czym gadać. Nie da się porównać tego, jak bardzo bongo szklane wygrywa z bongiem grawitacyjnym, chociażby na powierzchni zdrowia. Aczkolwiek dobry bongmaster potrafi przysmażyć hita większego niż z wiadra :). 


    I co ciekawe, choć w kuluarach nazywa się je bongiem grawitacyjnym, to z bongiem ma tyle wspólnego, że potrzebna jest woda, by działało i tyle. Nie filtruje dymu ze substancji smolistych, nie chłodzi dymu i przede wszystkim nie sprawia, że dymek jest dla płuc gładki. Nie można też użyć kostek lodu czy innych bajerów, takich jak nasadek, by buch był jeszcze bardziej „przejrzysty”. Wiadro wykorzystuje wodę, to fakt, ale tylko po to, by wytworzyć siłę ssącą, więc jak wspomniałem wyżej, chmura przez wodę nie przechodzi. 

    Podsumowanie 

    Świat byłby idealny gdybyśmy zamiast z wiadra korzystali wyłącznie z bongosów i to szklanych, ale wiadomo, jest, jak jest. Nikogo nie oceniamy i nie mówimy, że nie można, choć nie namawiamy. Palenie wiadra jest ok, póki masz świadomość, że bongo szklane z filtracjami będzie dla ciebie lepsze, a samo wiadro zapalisz raz na jakiś czas. Mam nadzieję, że tym artykułem pomogłem ci się uporać z wątpliwościami jak zrobić wiadro, jak palić z tego bonga grawitacyjnego i z czym to się w ogóle je. A teraz… Tymczasem! 

    Komentarze do wpisu (0)

    [product category_id="13" slider="true" onlyAvailable="true" order="random"]
    [product show="promotion" slider="true" onlyAvailable="true" order="random"]
    Spis treści
    Blog kategorie
    do góry
    Sklep jest w trybie podglądu
    Pokaż pełną wersję strony
    Sklep internetowy Shoper Premium